Polityka i ekonomia - niezależne komentarze i felietony. Wizualizacja muzyki - muzyka klasyczna, malarstwo i balet. Więcej muzyki na witrynie CQClassical na YouTube.
Blog > Komentarze do wpisu

Święta mafia

Janusz Palikot obwieścił wszem i wobec, że członkowie ekipy rządowej przynależą do Opus Dei. Z dystansem podchodzę do sensacji tegoż politykiera. To taki cyniczny enfant terrible w naszym polskim grzęzawisku. Wymienione przez niego osoby jakby nabrały wody w usta. Nie słyszałem od Jarosława Gowina, Radka Sikorskiego czy Tomasza Arabskiego potwierdzenia lub zdecydowanego dementi wobec tych arcy-palikotowych rewelacji.

Opus Dei było zakładane w 1928 roku w Hiszpanii przez ks.Josemerio de Balaguera i odgrywało rolę ewangelizującą jak i polityczną ; było podporą reżimu generała Franco, a jej członkowie dominowali w Movimiento Nacional. Z tego środowiska wywodził się premier Carrero Blanco, zabity w spektakularnym ataku ETA. Członkowie Opus Dei przygotowali też grunt dla przejęcia władzy przez Juana Carlosa w 1975 roku.
Zwolennicy integryzmu, autorytaryzmu i monarchii dokonywali ewolucji poglądów w latach 70-tych na rzecz otwarcia Hiszpanii na Europę. Mimo tego byli nazywani przez liberałów „katolicką mafią”. We Włoszech podejrzewano, że mieli związek z tajemniczą śmiercią papieża Jana Pawła I w 1978 roku i wywierają wpływ na przebieg każdego konklawe .
Wokół Opus Dei narosło szereg kontrowersji, mitów, plotek i pomówień. Ponadnarodowa organizacja, działająca w ponad pięćdziesięciu krajach i tworząca, na wzór masonerii, więzi między elitami władzy. Toż to wymarzone pole do intelektualnych akrobacji dla zwolenników spiskowych teorii dziejów. Skorzystał z tego Dan Brown w powieści „Kod da Vinci”. W książce, jak i w jej ekranizacji z Tomem Hanksem, organizacja Balaguera jest zbrodnicza, demoniczna. To „święta mafia”, która chce przeszkodzić w ujawnieniu faktu, że Jezus ożenił się z Marią Magdaleną i miał córkę. Dąży też do ścisłego kontrolowania działań Kościoła. Dzieło Browna można zaliczyć do teologia-fiction, lecz nie zmienia to faktu, że wykorzystał on brak przejrzystości, „mroczność” Opus Dei. Również to, iż wiele tekstów chrześcijańskich np.ewangelie Filipa i Pro-Jakuba, uznane za apokryfy, papirusy esseńczyków z Qumram – do dziś budzi żywe, gwałtowne spory, co stało się niepodważalnym atutem Browna.

Zatem, czy Opus Dei to „święta mafia”? Czy dzięki dziełu „Droga” Balaguera miejsce odnowy i duchowego Ultra Montes? Czy ma polityczny wpływ na koryfeuszy znad Wisły? Pytania na razie bez konkretnych odpowiedzi ?! A przy okazji, jest to temat na następne powieści. Nie tylko sensacyjne.

Copyright by Marek Sienkiewicz, 2011

piątek, 25 listopada 2011, niss26an49
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: