|
Polityka i ekonomia - niezależne komentarze i felietony.
Wizualizacja muzyki - muzyka klasyczna, malarstwo i balet.
Więcej muzyki na witrynie CQClassical na YouTube.
Blog > Komentarze do wpisu
Buntownik RymkiewiczFelieton literacki Marka Sienkiewicza.
Onegdaj byłem zafascynowany erudycyjną poezją Ezry Pounda . Poprzez tego Amerykanina dotarłem do teorii i praktyki poetyckiej J.M Rymkiewicza.Wielokroć nawiązywał do autora „Cantos”. Rozsmakowałem się w jego twórczości. aż do tomu z gawronami, wydanego kilka lat temu. Ostatnio jednak sędziwy mędrzec z Milanówka zdumiewa. Autor „Wieszania” plecie w prawicowych gadzinówkach o zagrożeniu rozbiorami, o zdradzie. Marzą mu się lincze. Takie, jak w czerwcu 1794 roku w stolicy, krew i łuny nad Warszawą ; one ożywią narodowego ducha. Zniweczą , jego zdaniem, knowania dzisiejszej Targowicy z Tuskiem na czele. Budzi mój szacunek , iż jest w nim młodzieńczy , krnąbrny duch, niczym z Saint-Justa czy innych jakobinów. Jednak budzi sprzeciw to, że dał się wciągnąć do bieżącej kopaniny politycznej. Jego wiersz „Do Jarosława Kaczyńskiego” w tonie jako żywo przypomina mi „List do prezydenta Bieruta” Iwaszkiewicza. Uwikłanie pisarza w działalność stricte polityczną…zawsze obniża rangę jego twórczości i grozi ..dworskością..To jest ten paradoks Rymkiewicza; jego zapiekły bunt czyni go poniekąd dworakiem. Pal licho,że jest entuzjastą skrajnej prawicy i Dziarskich Chłopców. Ma do tego pełne prawo.Oby tylko nie spotkał go los właśnie Pounda, który opowiedział się w połowie XX wieku za podobnymi siłami. Marnie się to dla niego skończyło. Nie będę nawet tego dopowiadał. Szkoda Rymkiewicza środa, 28 września 2011, niss26an49
TrackBack
|
|